OD AMATORSTWA DO PROFESJONALISMU, CZYLI 6 PRAWD POCZĄTKUJĄCEGO COPYWRITERA

Pisanie arytkułów, wpisów, czy choćby krótkich tekstów wydaje się dziecinnie proste. Jednak gdy zasiadasz z przysłowiowym piórem czujesz się zupełnie zielony. Trudno Ci pozbierać myśli, czujesz blokadę. Dołujesz się myśląc: „Hej, to niemożliwe! Jestem taki elokwentny w rozmowach z ludźmi!”. Słowna wymiana myśli w konwersacji między dwiema osobami nie wymaga tyle wysiłku, prawda? Słowa wypływają z nas naturalnie. Jak więc stawiać pierwsze kroki w świecie raczkującego copywritera?
Spokojnie, nie poddawaj się już na samym początku. Przecież „nie od razu Rzym zbudowano”. Początki też mogą być przyjemne pod warunkiem, że będziesz wiedzieć od której strony gryźć przysłowiowy orzech. Amatorze, mam dla Ciebie 6 rad, które pomogą Ci piąć się po szczeblach drabiny doskonałości.

A więc ruszajmy, do dzieła!

6 sprawdzonych wskazówek dla Ciebie:

  1. Wypisz wiele nagłówków
    Zamiast jednego wypisz tyle, ile jesteś w stanie wymyślić na dany temat. Nie oszukuj się, że jesteś ekspertem w nowej dziedzinie i obejdzie się bez bazgrania i skreśleń. PAMIĘTAJ, że nagłówek to najważniejszy element Twojego artykułu. To nagłówek sprawia, że czytelnik chce czytać więcej lub poczuje zniechęcenie już na samym początku. Resztę swoich wypisanych pomysłów możesz wykorzystać do wzbogacenia Twojego tekstu.
  2. Rozgryź (zrozum) Twojego czytelnika
    Żadna konwersacja nie ma najmniejszego sensu bez zrozumienia drugiej strony. To tak jakbyśmy rozmawiali nie słysząc się wzajemnie. Przykre prawda? Staraj się wejść w głowę Twojego czytelnika. Wyobraź sobie siedzącego obok Ciebie człowieka i zacznij go pytać. Nie szczędź mu pytań! POMYŚL: Dlaczego czyta akurat Twój artykuł? Jaki jest jego problem? Co potrzebuje „usłyszeć” (przeczytać). Jak możesz mu pomóc? Poczytaj i przestudiuj by dowiedzieć się więcej o Twojej grupie odbiorców.
  3. Buduj konkretne zdania
    „lipiec to ciepły miesiąc”
    serio? prościej się nie dało?
    Łatwo jest napisać banał, jednak pamiętaj, że bez konkretów nie wzbudzisz wiarygodności u Twojego czytelnika. Buduj konkretne zdania a sprawisz, że w oczach Twojego adresata staniesz się bardziej autentyczny i szczery. A chyba o to nam chodzi, prawda? Konkret!
  4. Zdania potwierdzaj dowodem
    Widzę w Twoich oczach strach. Nie martw się nikt nie będzie Cię legitymować, nie o takim dowodzie mowa! Pozwól, że jeszcze raz wspomnę o wiarygodności tekstów. W dzisiejszych czasach ludzie w coś, co nie jest potwierdzone – po prostu nie uwierzą.
    Bądźmy szczerzy: dzisiejsze pokolenie trudniej przekonać jest do czegoś co nie jest potwierdzone badaniami naukowymi. Jeśli ostatnio rosnące w popularność „szumisie” dla niemowląt, nie byłyby atestowane i polecane przez lekarzy – matki niechętnie by kupowały. Tak więc, nie bój się i udowadniaj:
    • Cytatami
    • Statystykami
    • Potwierdzonymi badaniami
    • Naukowymi przypadkami
    • Przykładami / osiągnieciami z życia
    • Osobistymi przeżyciami
  5. Call to Action (CTA)
    Call to Action to innymi słowy „zachęć do działania”. Nie pozwól by Twój tekst stał się pustym tekstem. Twoim celem jest zachęcić czytelnika do konkretnego działania na przykład: kupna, zamówienia, rejestracji, polubienia strony lub choćby kliknięcia w link. PAMIĘTAJ, by nie byłyby to tylko suche KLIKNIJ/ POLUB, ubierz w słowa i pokaż jaki świat jest piękny.
    Przykłady Call to Action :
    • Dołącz do naszej społeczności i zasmakuj sukcesu!
    • Odkryj swoje nowe, LEPSZE życie!
    • Zarezerwuj z nami następną przygodę!
  6. Dodaj nutkę strachu i spraw by tekst stał się „pilną sprawą”
    Nutka strachu, pilna sprawa – jak to poważnie brzmi.. jednak nie chodzi tu wcale o szantaż. Moja szósta rada polega na przekazaniu czytelnikowi ile ma do stracenia, jeśli nie podejmie żadnego działania (wspomnianego w punkcie 5). Nutka strachu może polegać na oznajmieniu czytelnikowi, że oferta jest limitowana lub zniżka trwa tylko przez określony czas.

Pamiętaj, w życiu nie ma nic za darmo. Czasami płacimy pieniędzmi a czasami kroplami potu.

Nawet jeśli dziś wyrzucasz już kolejny zabazgrany arkusz, daj sobie szansę. Nikt nie urodził się copywriterem. Do perfekcji zazwyczaj dochodzimy ciężką drogą. Trening czyni mistrza!

Nie bój się myśleć inaczej. ‘Think different’ – Steve Jobs. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *